piątek, 20 maja 2011

brrr...



zaraz bedzie buuuuurzaaaaaa!
nienawidzę burzy, szczególnie, kiedy po męczącym dniu wyszłyśmy wieczorem biegać :/naprawdę miałam ochotkę na to bieganie :(
burza (z mega piorunami!) idzie z każdej strony i czuję, jakby płocho-dzielnia była jej epicentrum.

no nic, zostaje mi więc obejrzeć nowy odcinek chirurgów w ten jakże nudny piątek.
ps. niedługo nowe true blood <3



w uszach: donnybrook

0 komentarze: