sobota, 4 lipca 2009

K086.

tak wyglądały jedne z ostatnich wspólnych gabinetów K086 :( bu

^^

klaudia - po raz pierwszy (ale nie ostatni) na blospocie mym

tak oto wygląda nauka w wykonaniu K086

wygląda jak wygląda. faktem jest, że nieźle napierdalamy. średnia jest wysoka, bo 4.6 lub 4.7 (w zależnośći od tego co dostanę z fizjologii). jestem w szoku - takiej średniej nigdy przenigdy nie miałam w liceum, co najwyżej w gimnazjum. wychodzę więc na niezłego kujona. jest dobrze.

smutno mi, że K086 po 2 semestrach się rozpada i każdy idzie w swoją stronę. oczywiście najfajniejsza ekipa i tak zostaje na kosmetyce estetycznej :D oprócz jednej osoby (Olka judaszu!). 

sesję mam już z głowy, zaczynają się prawdziwe wakacje.

nie mogę doczekać sie fluffa, wyjazdu nad ciepłe morze, na działkę, do Rzymu. W końcu odrobię książkowe zaległości i przeczytam to, co powinno już dawno być przeczytane, a zaległości są spore (niestety książki od Perfumerii, Biochemii czy Fizjoterapii były ważniejsze). Złożę sobie w końcu rower z prawdziwego zdarzenia, posiedzę trochę w pracowni, pogram na komputzerze w Rollercoastera, powyleguję się beztrosko gdziekolwiek, bez wyrzutów sumienia, że powinnam robić coś inengo. Odpocznę. Coś czuję, że to będą udane wakacje.

w uszach: Incendiary

1 komentarze:

woodie skimboards pisze...

http://3.bp.blogspot.com/_yda9PwvFOuI/Sk8x_HIl8SI/AAAAAAAABa8/bsYxWyRASso/s1600-h/9.jpg
Pragnę poznać panią w środku!